POEZJA, czyli trochę wzruszeń, marzeń i przemyśleń



Panie, naucz mnie pamiętać!

Troszczysz się przez całe życie,
dlaczego nie zauważam, że troszczysz się teraz.

Jesteś przy mnie każdego dnia,
dlaczego nie dostrzegam Twojej obecności dzisiaj.

Ciągle czynisz wielkie dzieła,
dlaczego nie wiem, co to cud.

Ty codziennie się troszczysz o mnie,
ciągle przy mnie trwasz,
każdego dnia czynisz małe ogromne cuda.

Dlaczego nie umiem tego dostrzec?
Bo dla mnie to jest rutyna?...
Tak się przyzwyczaiłam do Ciebie,
że zapomniałam, jakie to niezwykłe...

zapomniałam, że niczym nie zasłużyłam na Twoją troskę.
Zapomniałam, że Twoja obecność jest łaską i darem.
Zapomniałam, że każdy dzień jest wielkim cudem.

Panie, naucz mnie pamiętać!

27 maja 2010 r.
Judyta Sowa






Największe na świecie

Nieszczęście niemowlęcia
co straciło z oczu matkę
nieszczęście ambitnego pierwszaka
co dostał pierwszą jedynkę
nieszczęście nastolatka
gdy miłość nieodwzajemniona
nieszczęście matki
co straciła dziecko

wszystkie tą samą miarą mierzone
- największe na świecie.

27 września 2010 r.
Judyta Sowa






Zakochiwanie

Patrzę na niego,
raz, drugi, piąty i dziesiąty
i nie widzę nic szczególnego,
ot, przeciętny facet, nic takiego!

Patrzę na niego uważniej,
na jego twarz, sylwetkę, ubranie,
poznaję go trochę dokładniej
i powoli zmieniam zdanie...

Aż pewnego dnia myślę sobie:
"Jestem po uszy zakochana!"
Ponieważ dziwne rzeczy robię
i myślę o nim od rana...

2008/ 2009
Judyta Sowa





Ważna znajomość

Próbuję poznać siebie tak naprawdę,
przeniknąć do głębi swoją istotę,
zajrzeć pod zmieniające się pokrywki,
ujrzeć choć trochę, przynajmniej choć troszeczkę!

Chcę móc oczy zamknąć i bez namysłu,
bez wysiłku prosto siebie opisać,
uczciwie i w słowach kilku naświetlić
tak piękny przecież kolor mego życia!

Chcę poznać siebie, ktoś wszakże powinien
pojąć moje myśli, poznać pragnienia,
ułożyć jeden prosty wzór i umieć
naprawić, co chaotycznie się zmienia.

Tak mi się zdaje, że samej dla siebie
często największą jestem niewiadomą
i coś w tym jest, lecz ja jednak na zawsze
pomimo wszystko, chcę pozostać sobą.

Choć z pewnością nigdy nie będę mogła
stwierdzić, kim jestem, zupełnie uczciwie,
nie będę zawracać sobie tym już głowy,
Ten, który powinien zna mnie prawdziwie!

15 listopada 2010 r.
Judyta Sowa






Inna szarość

Każdy dzień jest taki inny
ma w sobie coś niezwykłego
choćby ten szary i codzienny
tylko trzeba chcieć przyjąć to od niego

każda szarość jest inna
nic się nie powtarza
każda zima jest inaczej zimna
nic dwa razy się nie zdarza

każdy dzień może być piękny
jeśli mu tylko na to pozwolę
każdy moment może być niezapomniany
lecz może ja zapomnieć wolę...?

29 maja 2010 r.
Judyta Sowa